Innowacyjne rozwiązanie do zarządzania kanalizacją ciśnieniową

Powrót do przeglądu

01.03.2018

System Wilo do sterowania kanalizacją ciśnieniową

Systemy kanalizacji ciśnieniowej cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem gmin. Obecnie tylko w Polsce pracuje ok 100 tys. pompowni przydomowych w ramach systemów kanalizacji ciśnieniowej. Koszty budowy niższe nawet o 40% w porównaniu z innymi tradycyjnymi systemami to główny, choć nie jedyny czynnik przemawiający za zastosowaniem tego rozwiązania.

Przy każdym z powyższych gospodarstw domowych zainstalowana jest mała przepompownia ścieków z pompą z nożem tnącym i sterownikiem, np. Wilo-DrainLift WS. Wszystkie pompownie przydomowe w ramach systemu podłączone są do jednego wspólnego rurociągu tłocznego o małej średnicy, odprowadzającego ścieki przez system pompowni pośrednich do oczyszczalni ścieków. Sprawność systemu w dużej mierze zależy od prędkości przepływu ścieków w rurociągach. Mała prędkość to ryzyko ich korkowania, zbyt duża natomiast to z kolei nadmierne zużycie energii.

Dbanie o budżet gminy

Nowy System Wilo, zapobiegając zapychaniu się rurociągu, tak naprawdę dba o budżet gminy. Usuwanie awarii – czy to sprężonym powietrzem, wodą, czy też przez wycinanie odcinków rurociągu przy bardziej skomplikowanych zakorkowaniach – jest bardzo kosztowne i często pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. – Można temu zaradzić – twierdzi Andrzej Szeroki, Project Manager z firmy Wilo SE. – System Wilo, zmniejszając zużycie energii, dba o kieszeń mieszkańców. Płacą bowiem mniejsze rachunki za prąd.

Takie aspekty jak wydłużenie żywotności systemu kanalizacji ciśnieniowej czy niższe koszty eksploatacyjne są również wartością zarówno dla gminy, jak i jej mieszkańców.

Popatrzmy, jak to wygląda u użytkownika. Tczów to niewielka gmina województwa mazowieckiego, która zrealizowała już wiele ambitnych projektów inwestycyjnych. – Kilkanaście lat temu zdecydowaliśmy o budowie kanalizacji ciśnieniowej, która okazała się tańsza w realizacji o ⅓ od kanalizacji grawitacyjnej i pozwoliła objąć swym zasięgiem wszystkich mieszkańców. Brak konieczności uszkadzania nowych chodników i dróg był kolejnym argumentem, który wpłynął na naszą decyzję – mówi wójt gminy Andrzej Wolszczak.

– W trakcie eksploatacji okazało się, że jeden z odcinków kanalizacji ulegał regularnemu, comiesięcznemu zapychaniu się. Awarie tego typu były bardzo uciążliwe dla mieszkańców, zużywaliśmy ogromne ilości wody do przepłukiwania systemu, co było czasochłonne i kosztowne – dodaje wójt. – Pomysłem na rozwiązanie problemu okazał się autorski i wtedy jeszcze testowy system Wilo do zarządzania kanalizacją. Wierzę w nowe technologie i w takim kierunku zarządzam swoją gminą.

Sprawne lokalizowanie awarii

W Tczowie zainstalowano ponad 750 przepompowni przydomowych, z czego 185 można monitorować. Zastosowanie nowego systemu, dostępnego z poziomu operatora, pozwala na zredukowanie mocy pomp nawet o 30%, a co za tym idzie – na oszczędność energii elektrycznej w systemach niedomiarowanych lub podczas skumulowanego użytkowania kanalizacji w czasie weekendów czy świąt. A gdy już zdarzy się awaria, system pozwala na natychmiastowe i sprawne zidentyfikowanie miejsca i rodzaju awarii, jak: korkowanie rurociągów, awaria zaworu zwrotnego, nielegalny zrzut ścieków lub podłączenia deszczówki, które w systemie oznaczone są różnymi kolorami, co skraca czas reakcji gminnych służb eksploatacyjnych.

System oferuje prowadzenie statystyk w ujęciu dobowym, dziennym lub rocznym. Na podstawie informacji o umiejscowieniu pompowni w systemie, średnicy rurociągu, do jakiej dana pompownia jest podłączona i aktualnego poziomu ścieków w pompowniach, system układa sekwencje równoległych włączeń pompowni w celu uzyskania prędkości samooczyszczania przy małych napływach oraz zapobiegnięcia ich dławieniu w godzinach szczytu.

Nowe rozwiązanie Wilo można zastosować zarówno przy nowych projektach, jak i istniejących systemach. Nie ma tu znaczenia, jaki jest producent przepompowni czy pomp. Nie ma też znaczenia typ pompy: czy jest to pompa wyporowa, czy wirowa. Tak naprawdę system jest uniwersalny dla wszystkich, różnych rodzajów kanalizacji ciśnieniowej.

– Fakt, że od czasu zastosowania rozwiązania Wilo ani razu nie doszło do awarii na newralgicznym kiedyś odcinku kanalizacji, jest dla mnie dowodem na skuteczność tego rozwiązania. Cieszę się, że do Tczowa przyjeżdżają przedstawiciele gmin i wodociągów, żeby zapoznać się z naszym nowym systemem zarządzania kanalizacją – podsumowuje Andrzej Wolszczak.

Film - System Wilo do sterowania kanalizacją ciśnieniową

Widok panelu sterowania i obsługi kanalizacji ciśnieniowej